Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Locanda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Locanda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 maja 2010

Locanda lanczowo

Dziś w Locandzie dawali zapiekany ser kozi na purée z białej fasoli z mieszanką sałat na przystawkę, potem labraksa z purée homarowym i szpinakiem oraz comber z sarny ułożony na leśnych grzybach z dodatkiem cebulek cipollini, a na deser panna cottę z najwspanialszym sosem malinowym, jaki jestem w stanie sobie wyobrazić.

Powiem tylko: SEVEN!
Niech żałuje, kto nie był.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Locanda (Łódź, Traugutta)

typ lokalu: restauracja
lokalizacja: Łódź, ul. Traugutta 3
kuchnia: śródziemnomorska
poziom cen: makarony 19-48 zł, dania główne 27 - 55 zł
subiektywna ocena w skali 1-6: 7

Fe-no-me-nal-ne miejsce.
Jestem totalnie zachwycona.

Nie wiem, dlaczego nie trafiłam do tego miejsca wcześniej, bo jest to dokładnie to, czego w Łodzi zawsze mi brakowało. Miła, bezpretensjonalna atmosfera wnętrza, sympatyczna, rzeczowa obsługa, rozsądne ceny i absolutnie fantastyczne jedzenie.

Dziś wpadliśmy tam tylko na chwilę w biegu, zdążyliśmy spróbować halibuta w sosie z muli i spagetti z krewetkami w oliwie czosnkowej z chili - oba dania powaliły nas na kolana. Na pewno wrócimy tam niedługo na kompletny posiłek, bo menu wygląda bardzo, bardzo zachęcająco. Sałatki, makarony własnej roboty, pizza, świetnie skomponowane dania rybne i mięsne, wybór win i drinków, a na deser poza klasykami - perełka w postaci lodów bazyliowych podanych z pomidorami gotowanymi w syropie makowym.

Wpisuję na listę ulubionych!





http://www.locanda.pl/