Zupa z kukurydzy, ziemniaków i jabłek
11 lat temu
and I'll tell you the same ;)
Naleśnikarnia Manekin została otwarta przy ul. 6 Sierpnia, tuż przy rogu z Piotrkowską i obok Anatewki. To pierwszy w Łodzi lokal ogólnopolskiej sieci, która ma już restauracje w Toruniu, Bydgoszczy i Gdańsku. Każda z naleśnikarni ma swój niepowtarzalny klimat przenoszący gości w inny świat. Łódzka to podróż w czasie o prawie 100 lat. Na ścianach Manekina wiszą czarno-białe zdjęcia związane z historią tramwajów - w Łodzi uruchomiono pierwszą linię w Królestwie Polskim. Są na nich m.in. wnętrze zajezdni i pojazd sunący po pl. Wolności, na którym nie stanął jeszcze pomnik Kościuszki. Umeblowanie lokalu też nawiązuje do tego tematu - jest torowisko w drewnianym parkiecie, front starego tramwaju, krzesła i stoliki wyglądające jak te w szynowych pojazdach, a nawet pantograf nad kuchnią. Z menu Manekina można wybrać jeden z przyrządzonych na kilkadziesiąt sposobów naleśników - wytrawny, na słodko, w postaci lasagne albo spaghetti. Są też zupy, sałatki, napoje, a z alkoholi wino i piwo.
Sushi w Sakanie należy do najlepszych w mieście - biorąc poprawkę na to, że nie jesteśmy w Tokio, trudno mieć zastrzeżenia do jakości ryb. Z sympatycznymi mistrzami sushi można sobie uciąć pogawędkę niczym z dobrym barmanem; wytłumaczą, co jemy i w jaki sposób powinniśmy to jeść, zaproponują nowy niecodzienny rodzaj sushi. Można się też z nimi zawczasu umówić na przygotowanie jakiegoś superspecjalnego przysmaku.